Mój przyjaciel Feliks - /dedykuje Feliksowi Lokatorowi !!! /

Autor: Naćpana Światem, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 września 2010, 15:54:54, Tagi:  Naćpana Światem Feliks Lokator

Mam zwyczaj godzinami leżeć na podłodze,
po szkole z telefonem ułożonym ostrożnie
między moim ramieniem a moim uchem.
Szklanka zimnego mleka z mojej lewej strony,
moje podręczniki szkolne z prawej strony.

 

Kręcąc sznurem między moimi palcami,
rozmawiam z moim jedynym przyjacielem.
Tylko on rozumie język mojego serca,
w którym rozmawiamy do zenitu nocy,
rozważając kolor naszej przyszłości i
zabójstwa ludzi, którzy nas nie kochają.

 

My jesteśmy bezpieczni, im na gardle zaciska się pętla
telefonicznego kabla, który łączy mnie z przyjacielem.

_____________________

Komentarze (18)

  • Wymyślony przyjaciel to ponoć bardzo fajna sprawa w obliczu braku akceptacji, chociaż chyba niezbyt zdrowa.

  • Marcinie to nie jest wymyslony przyjaciel , Feliks jest osobą z krwi i kości to mój przyjaciel w necie i w realu, to jedyna osoba z którą się spotykam w rzeczywistym swiecie bo mam do Niego pełne zaufanie no i lubię starszych ode mnie mężczyzn którzy wiedzą czego chcą w sztuce i w życiu a tak przy okazji to planujemy zabójstwo kilku osób hehe :))

    wierz lub nie :))

  • Niestety, to ja jestem tym słynnym Feliksem...

  • Łukaszu gdybys mieszkał blizej to kto wie ,pewnie tez bysmy gdzies wyskoczyli czasami razem bo szanuje w Tobie bezkompromisowa szczerość w wyrazanych poglądach no i Twoja poezja mi odpowiada :))

    pozdro

  • Mieszkam tymczasowo w Międzydrojach. Zapraszam.:)

  • no to Łukaszu ładnie balujesz w tych Międzyzdrojach :) złóz odciski w aleji gwiazd hehe :))

  • Banalne.

  • banał.
    I albo mi się zdaje, albo pod każdym swoim wierszem koleżanka młodsza flirtuje przynajmniej z jedną osobą. Ciekawe

  • daniel kot -jaki banał ? czym jest banał w Twoim rozumieniu? wiem ze to tekst bez metafor ale nie kazdy wiersz posiada metafory i jakąś pointe. Tekst jest odwzierciedleniem sytuacji w realu wiec jest prawdziwy ale ma prawo sie Tobie nie podobać bo panuje przeciez wolnosc słowa ;)

    a jezeli chodzi o flirtowanie to musze Cie poinformowac ze z ludzmi z którymi pisze bardziej bezpośrednio znam sie nie od dziś ,więc to tylko Twoje teorie spiskowe że ja z nimi flirtuje bo tyle co ja z nimi rozmawiałam już w necie a nawet w realu daje mi osobliwy stosunek do nich i po drugie dlaczego to Cię tak rusza, przecież forma dialogu też jest sztuką :) (gdybyś Ty poczytał moją pocztę wewnętrzną to byś się dopiero ździwił :))

    pozdrawiam

  • No, ze mną też flirtowała! Zobacz, jaka franca.

  • Wojtek Boliński jak ja bym z Tobą naprawdę flirtowała to byś zaczął pisać wielostronicowe erotyki, taką byś miał inspirację :))

    pozdrawiam

  • a tak przy okazji Wojtku do twarzy Ci w czapce hehe :))

  • wiesz, sytuację 'z reala' można odzwierciedlić w sposób zupełnie niebanalny, a tutaj nie mogę pozbyć się wrażenia, ze posługujesz się do cna wyeksplatowanymi sformuowaniami ('język mojego serca') czy nudne i powtarzane w takiej czy podobnej formie związki typu 'zenit nocy'. Ale, jak słusznie zauważyłaś, to moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać (Wojtek się zgadza).

    jakie teorie spiskowe? w ogóle nie interesują mnie twoje 'stosunki' (do nich,z nimi, dla nich, przez nich), po drugie w ogóle mnie to nie rusza. Forma dialogu jest sztuką? hm.. a slogan 'nie wszystko jest sztuką' znasz ?

    a tak, patrząc na to,co wyprawiasz pod wierszykami, na pewno bym się 'Ź'dziwił, oj, ździwiłbym się srogo.

  • danielu kot a teatr w którym wystepują dialogi nie jest sztuką ? są przedstawienia gdzie nic sie nie dzieje i odbywa sie tylko dialog oglądałes "Łaknąć" Sarah Kane ? tam tylko jest forma dialogu między osobami a ruch jest tylko dodatkiem który dekoruje przedstawienie więc nie mów mi co jest sztuką a co nie ,nawet jak słoń trąbą namaluje jakieś bazgroły to ludzie to traktują jako sztukę i takie dzieła wystawiane są w Nowojorskich galeriach sztuki.

    i na przyszłość nie interesuj sie o czym ja w komentarzach pisze z innymi tylko komentuj tekst a nie autora bo po to jest chyba portal literacki aby komentować teksty a nie robić jakieś personalne wycieczki i staraj się to rozrózniac bo widzę że masz z tym problem

    mój tekst ma prawo Ci się nie podobać i być dla Ciebie banalny ale jeden komentarz zapewniam Cie ze starczy bo ja umiem czytać po polsku i nie musisz się powtarzać, a jeżeli chodzi o takie banały jak "język mojego serca" to proponuje posłuchać sobie piosenki Stinga "Shape of my heart" no chyba że dla Ciebie to też banał

  • Najpierw poznaj jakąś twórczość teatralną (poza Sarah Kane), a dopiero później... No, pouczaj.

    Z flirtowaniem to samo:]

  • A w ogóle, sformułowanie: 'twórczość teatralna', to jakieś kiepawe, nie?

  • no kiepawe ale prawdziwe ;) i nie pouczam tylko piszę jak jest :)

  • ohh jakie piękne. Uwielbiam takie połączenie niewinności, miłości i tragedii !:):) Jakież to modne.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się