mamo namaluj mi twarz a potem ją podrzyj

Autor: Naćpana Światem, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 grudnia 2010, 21:32:52

Metki osób upychane na dnie lodówki
jak świnie,idą na rzeź młode ciężarówki.

 

Matki swe nadzieje zostawiają na bramie
i dzieci z kartką, że ktoś się nimi zajmie
zostały wydane na śmierć. Obudziły się,
najgorsze instynkty w człowieku drzemiące.

 

Widziałam niemowlę ze strzaskaną czaszką,
starą, zgwałconą nożem przez siebie kobietę,
usiłującą  wyskrobać spermę na Niebie,
ryczącego z głodu człowieka, żrącego
duszę zimnej żony, jej oczy wybałuszone
widziały tu Twój początek i tu Twój koniec.

 

I już nie rusza jej Twoja zarżnięta głowa.
I już jest pewna, że nie ma w sobie tętna.

 

A Ty zdychasz z głodu…

Komentarze (5)

  • ciekawe, raczej szczere

  • dziekuje Panie Piotrze !

    pozdrawiam serdecznie

    • . .
    • 11 grudnia 2010, 12:22:08

    To niebezpieczna gra operować rzeźnickim słowem w laboratorium jeszcze niejasnych wniosków.

  • Sara Bergman

    operowanie to moja specjalność , tekst jaki jest każdy widzi i nie trzeba tłumaczyć o co chodzi , ot napisało sie i już reszta należy do publiki ;)

    • . .
    • 12 grudnia 2010, 01:33:08

    O co chodzi, wiadomo, tylko czy wyrazić takimi środkiem wyrazu.(?)
    To Pani planeta.
    Jednak poddaję pod wątpliwość deklarowaną "specjalizację" w operowaniu.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się